Artykuł sponsorowany

Jak przebiega przejście pod przeszkodą w technologii HDD — od wiercenia pilotażowego do wciągania rurociągu

Jak przebiega przejście pod przeszkodą w technologii HDD — od wiercenia pilotażowego do wciągania rurociągu

Realizacja inwestycji liniowych, obejmujących sieci gazowe, wodociągowe czy światłowodowe, często napotyka naturalne oraz sztuczne przeszkody terenowe. Przebieg trasy przez rzeki, nasypy kolejowe lub gęsto zabudowaną tkankę miejską wyklucza wykorzystanie tradycyjnej metody wykopu otwartego. Rozebranie nawierzchni drogowej na ruchliwej trasie wymusza wstrzymanie ruchu, konieczność organizacji objazdów oraz generuje wysokie koszty późniejszego odtwarzania asfaltu. Tradycyjne koparki naruszają również ciągłość warstw gruntu i zagrażają okolicznej infrastrukturze podziemnej. Odpowiedzią na te ograniczenia techniczne jest technologia horyzontalnego przewiertu kierunkowego, powszechnie definiowana jako metoda HDD. Umożliwia ona bezwykopowe pokonanie przeszkody, pozostawiając teren na powierzchni w nienaruszonym stanie.

Kolejność prac w przewiercie horyzontalnym pod przeszkodą

Rozpoczęcie robót podziemnych wymaga dogłębnej analizy projektu wejściowego, który weryfikuje techniczne możliwości realizacji przejścia. Dokumentacja określa planowaną długość odcinka, bezpieczną głębokość pod przeszkodą oraz układ warstw geologicznych. W polskich warunkach najdłuższe instalacje tego typu sięgają nawet 1800 metrów, chociaż przy standardowych sieciach komunalnych dystanse te są wielokrotnie krótsze. Przekrój docelowej rury narzuca z kolei rozmiar osprzętu wiertniczego i maszyn.

Właściwy cykl technologiczny otwiera faza wiercenia pilotażowego. Głowica wiertnicza z zamontowaną asymetryczną płetwą sterującą i sondą lokalizacyjną wchodzi w podłoże pod precyzyjnie dobranym kątem, zazwyczaj wynoszącym od 10 do 30 stopni. Formuje w ten sposób początkowy tunel o średnicy od 20 do 200 milimetrów. Nawigator nieustannie odczytuje pozycję narzędzia głęboko pod ziemią, a operator wiertnicy koryguje tor wiercenia poprzez obrót żerdzi i zmianę nacisku płetwy. Gwarantuje to utrzymanie trajektorii ściśle w osi projektowej.

Po dotarciu głowicy do punktu wyjściowego ekipa przechodzi do etapu rozwiercania. Demontuje się narzędzie pilotażowe, mocując na końcu przewodu wiertniczego dedykowany rozwiertak. Urządzenie to cofa się w kierunku maszyny, poszerzając otwór do średnicy o 20 do 50 procent większej niż obwód planowanej rury. Przez cały ten czas pod wysokim ciśnieniem wtłaczana jest płuczka bentonitowa. Specjalistyczna mieszanina wyprowadza urobek na powierzchnię i stabilizuje gliną ściany tunelu, chroniąc je przed zapadnięciem. W gruntach niestabilnych proces poszerzania powtarza się wielokrotnie z użyciem coraz większych głowic. Zamknięciem operacji jest wciągnięcie zespawanej rury za pomocą krętlika i głowicy ciągnącej.

Rola zaplecza maszynowego i adaptacja technologii do terenu

Każde stadium instalacji angażuje odmienne elementy parku maszynowego i wymusza inną specyfikę działania załogi. Podczas pilotażu priorytetem jest wiertnica dająca stabilny ciąg oraz płynnie działający system nawigacji magnetycznej. Kiedy startuje rozwiercanie, główny ciężar pracy przejmują mieszalniki bentonitu i pompy tłoczące ciecz roboczą. Poszczególne etapy prac wynikają bezpośrednio z siebie i stopniowo przygotowują przestrzeń do instalacji właściwej, drastycznie zmniejszając ryzyko zakleszczenia rurociągu pod ziemią.

Natura omijanej przeszkody warunkuje dobór parametrów operacyjnych. Prowadzenie instalacji pod uczęszczaną szosą wymaga zachowania bezpiecznej grubości nadkładu na poziomie minimum jednego do dwóch metrów. Chroni to infrastrukturę przed wibracjami drogowymi. Z kolei wiercenie pod korytami rzek zmusza do wyznaczenia głębszej krzywej przejścia, by pędząca woda nie wymyła płuczki z otworu. Dodatkowo geologia narzuca tempo działań. Formacje piaszczyste wymuszają gęstszą płuczkę, natomiast twarde skały wymagają uzbrojenia głowic w tarcze gryzowe.

Wykonawcy budowlani wykorzystują tę metodę przy rozbudowie niemal wszystkich sieci liniowych. Dotyczy to gazociągów, magistrali wodnych, rur osłonowych dla kabli energetycznych oraz infrastruktury telekomunikacyjnej. Poprawnie zrealizowane przewierty sterowane ograniczają dewastację środowiska naturalnego do absolutnego minimum. Retis Przewierty na terenie województwa kujawsko-pomorskiego z powodzeniem wykorzystuje ten proces do omijania szlaków komunikacyjnych, doprowadzając nowe nitki instalacyjne bez paraliżowania lokalnego ruchu.

Znaczenie precyzyjnego sterowania i spójności dokumentacji

Pomyślne ominięcie przeszkody naziemnej zależy od perfekcyjnego przeniesienia założeń inżynieryjnych w realia placu budowy. Rzetelne rozpoznanie badawcze gruntów i starannie wyliczona krzywa przewiertu zapobiegają kryzysowym sytuacjom w fazie wciągania długich odcinków sieci. Brak dokładności przy operowaniu sondą pilotażową rodzi odchylenia kątowe, których usunięcie na etapie grubych rozwiertaków bywa technicznie niemożliwe.

Ostateczna wydajność potężnego sprzętu wiertniczego zależy od interpretacji danych dostarczanych przez systemy lokalizacyjne. Płynne podawanie kolejnych żerdzi, zbalansowane dozowanie zawiesiny bentonitowej i bieżący monitoring ciśnień gruntu przesądzają o żywotności wykonanego tunelu. Umieszczenie światłowodu lub rury wodociągowej pod rzeką kończy się sukcesem wyłącznie wtedy, gdy każda z trzech faz technologicznych wygeneruje czysty, pozbawiony naprężeń kanał.